• 18-JUN-2014

adidas 2014 FIFA WORLD CUP BRAZIL™ - wywiad z Javi Martinezem, pomocnikiem reprezentacji Hiszpanii

Javi Martinez_1

Jesteś rzadkością: hiszpański zawodnik grający w niemieckiej drużynie. Czy to daje ci inne spojrzenie na kolegów z drużyny?

Tak, ja i Thiago jesteśmy dwoma Hiszpanami wśród wielu Niemców, choć to, że menedżer Pep Guardiola jest Hiszpanem z pewnością trochę nam pomaga. Myślę, że gra za granicą, w różnych ligach, jest bardzo dobra dla ciebie jako gracza i jako człowieka. Uczysz się różnych kultur, nowego języka, zyskujesz nowych fanów. Bardzo mi się podoba, że kibice w Niemczech są tak bardzo zaangażowani. I, oczywiście, gra dla drużyny z taką historią i sukcesami jak Bayern Monachium, jest korzystna dla każdego, kto jest jej częścią.

Gra dla Pepa Guardioli różni się od tego co wymaga Vicente Del Bosque?

Są to dwaj bardzo różni mężczyźni, ale lubią grać w piłkę nożną w podobny sposób
i, oczywiście, obydwaj się wzajemnie podziwiają. Obydwaj odnoszą również wielkie sukcesy. Podstawa ich filozofii zawsze sprowadza się do szybkiej i dokładnej wymiany podań i to jest coś, czego hiszpańscy zawodnicy uczyli się przez bardzo wiele lat.

Stałeś się kimś w rodzaju eksperta niemieckiego futbolu. Jak blisko Hiszpanii są Niemcy na arenie międzynarodowej?

Są rzeczywiście bardzo dobrym zespołem i Hiszpania powinna być bardzo ostrożna. Są dobrze zorganizowani i stanowią prawdziwy zespół. Mają wielu świetnie wyszkolonych zawodników w swoim składzie. Czy ktoś będzie zaskoczony, gdyby Niemcy wygrali te mistrzostwa? Nikt. Hiszpania może i odnosi ostatnio sukcesy, ale jeśli pozwolimy sobie na chwilę nieuwagi, Niemcy wykorzystają to, by zająć nasze miejsce.

Których zawodników niemieckich podziwiasz najbardziej?

Nie mogę wypowiadać się o całym zespole, ale Philipp Lahm, kapitan w Bayernu i jego zastępca Bastian Schweinsteiger, to dwaj najlepsi niemieccy zawodnicy na świecie. Jestem pod wrażeniem ich bystrości i umiejętności - to bardzo inteligentni piłkarze. Gra z nimi w Bayernie jest prawdziwą przyjemnością i jestem przekonany, że zrobią wszystko by pokrzyżować nam szyki.

Jak ci dwaj zawodnicy wyglądają w porównaniu do tego jak gra Xavi i Xabo Alonso?

Myślę, że wspólną cechą tych zawodników jest inteligencja. Są bardzo inteligentni i często używają głowy w rozgrywaniu akcji. Są też, oczywiście, ekstremalnie sprawni fizycznie. Jeśli porozmawiasz z hiszpańskimi pomocnikami, często usłyszysz, że mecz kończą psychicznie wyczerpani, bo nieustannie myślą o kolejnym podaniu i właściwej taktyce. Tak samo jest z najlepszymi Niemcami – wszyscy myślą o tym jak ma rozgrywać się akcja z wyprzedzeniem.

Przez ostatnie cztery lata siedziałeś raczej ławce rezerwowych w drużynie hiszpańskiej. Co musisz zrobić, żeby zapewnić sobie pierwszy plac?

Mamy w drużynie świetnych środkowych pomocników, więc jest to kwestia oczekiwania na swoją kolej i wykorzystania nadarzającej się okazji. Uwielbiam grać w drużynie Hiszpanii, jesteśmy wielką grupą przyjaciół, w której wszyscy się wspierają, więc nie jest to trudne. Ale jestem ambitny i jako jeden z młodszych zawodników w drużynie Hiszpanii, chcę się postarać i wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce.

W ostatnich Mistrzostwach Świata grałeś przez 20 minut, zastępując Xabi Alonso w meczu z Chile. Jakie to uczucie?

Wejść na boisko w czerwonej koszulce drużyny Hiszpanii w Mistrzostwach Świata, to wielki zaszczyt i odpowiedzialność. To marzenie każdego zawodnika. Nie ma słów jakimi mógłbym opisać chwilę gdy wręczane są medale dla zwycięzców Mistrzostw Świata. Ale chcę wziąć udział w turnieju, w którym byłbym bardziej kluczowym zawodnikiem. Chcę grać w każdym meczu w mistrzostwach - wtedy czułbym się jak prawdziwy mistrz.

Vicente del Bosque porównał cię do Patricka Vieiry. Zgadzasz się z tym?

Każdy komplement z ust mojego menedżera jest dobry, ale być porównanym do Patricka, to naprawdę miłe słowa. Pamiętam, jak oglądałem jego grę w drużynie Francji wygrywającej Mistrzostwa Świata, kiedy byłem małym chłopcem. Był taki dobry biegnąc przez środek boiska, rozbijając ruchy, rozpraszając przeciwnika, a potem prąc do przodu mądrze rozgrywał piłkę. Staram się go naśladować w grze, więc jeśli uda mi się wygrywać i osiągnąć tyle, ile osiągnął on, będę bardzo zadowolony.

Nie jesteś stereotypowym hiszpańskim zawodnikiem, jesteś dużo bardziej przebojowy, niż np. Xavi…

Mówi się, że jestem najbardziej niemieckim z hiszpańskich zawodników i sądzę, że to prawda! Mam 191 cm wzrostu i podoba mi się fizyczna strona gry, prawdopodobnie bardziej, niż wielu Hiszpanom. Ale nie ma dwóch takich samych zawodników i myślę, że
w naszej drużynie jest miejsce dla silnego gracza. Umiejętność utrzymania piłki jest przecież w futbolu bardzo ważna. To zawsze musi być w twoim repertuarze, jeśli zamierzasz reprezentować Hiszpanię. Ale myślę, że wniosę do drużyny więcej, niż tylko możliwość dopasowania się do tego systemu.

Czy twoja wszechstronność bardziej Ci przeszkadza czy wolałbyś z góry znać swoją rolę i być przypisany do jednej pozycji?

Zdecydowanie pomogła. Uważam, że trenerzy cenią zawodników potrafiących przerywać  akcje ale również je rozgrywać.

Dużo tweetujesz po angielsku, hiszpańsku i trochę po niemiecku. Czy możemy spodziewać się, że usłyszymy cię przez @javi8martinez w czasie Mistrzostw Świata?

Tak, lubię surfować w internecie na moim laptopie, gdy nie koncentruję się na piłce nożnej, dobrze się wtedy bawię. Mój niemiecki w piśmie nie jest najlepszy, więc tego lata będę się trzymać hiszpańskiego. Może wyślę wiadomość do moich znajomych w Monachium, jeśli będziemy grać z Niemcami!

A jak twój niemiecki w mowie?

Coraz lepiej. Wielokrotnie oglądam nagrania konferencji prasowych moich kolegów z Bayernu, żeby lepiej zrozumieć co mówią. Jestem na dobrej drodze!