• 28-AUG-2013

Wieści z Magic Wood

Wieści z Magic Wood_10

Upalny lipiec w Magic Wood? Czemu nie. Dla osób z adidas Outdoor Team okazał się fajną zabawą i dobrym treningiem, przy okazji odhaczając całkiem dobre przejścia boulderowe. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności udało się w szwajcarskich Lasach spotkać Gosi Rudzińskiej, Alexowi Raczyńskiemu, Agacie Wiśniewskiej i Adamowi Pustelnikowi, który przyjechał na dosłownie trzydniowy trening baldowy pomiędzy Pucharem Świata w Briancon, a World Games w Kolumbii.

A jak było?

Gosia Rudzińska:

„W Magic Wood spędziliśmy trochę ponad 2 tygodnie. Jako, że pogoda nie rozpieszczała i codzienne upały skutecznie utrudniały wspinanie, na realizację niektórych celów trzeba jeszcze poczekać, mimo to udało się zrobić:

Jack the Chipper 7C - moimi patentami miał charakter siłowo-dynamiczny

From darkness to sunshine 7C - długie i wytrzymałościowe

Intermezzo 7C - po małych krawądkach, puściło ostatniego dnia! ”

Alex Raczyński:

„Postanowiłem spędzić w Magic Wood 5 dni. Jednak bulderowałem 3 tygodnie. J Co mnie przekonało do podjęcia takiej decyzji? Na początku przede wszystkim ludzie. Spotkanie z Agatą, Adasiem, Gosią i całą ekipą z Lublina sprawiło, że bulderowanie stało się świetną zabawą. Z czasem znalazłem sobie projekty i zostałem na miejscu dłużej. Kolejnym czynnikiem motywującym do bulderowania jest chęć wzmacniania słabych stron. To właśnie krótkie siłowe drogi zatrzymywały mnie najczęściej.“

Przejścia:

Unendliche Geschichte 1 8A+ - hard. Długa walka. Świetne wspinanie w pięknym miejscu

Body count 8A – wycenione na 8A+, ale wydaje mi się, że na taką wycenę nie zasługuje. Fakt. Boulder spasował idealnie, ale...

Hydromancer 8A – soft. Może 7C+. Wytrzymałościowe

The right hand of darkness 8A

Supersupernova 8A

Supernova 7C

Jack the chpper 7C

Man of a cow 7C

Kalorienmonster 7C

Enterprise in space 7C

Gollum 7C

Agata Wiśniewska:

„Był to mój pierwszy wyjazd na boulder :) Uczyłam się jak się nosi crachpada i plecak jednocześnie, co to jest "touch"… :) ”

Przejścia:

Jack the Chipper 7C

From darkness to sunshine 7C

Adam Pustelnik:

„Jak się nie ma co się lubi… Miałem się wspinać w górach, a skończyłem w tranzycie na kamieniachJ. Ale nic a nic nie żałuję, bo atmosfera była super, pogoda sprzyjała, a skała (tudzież skala) w Magic Wood okazała się wyjątkowo życzliwa. Nie był to mój „pierwszy raz” na boulderach po wypadku, ale na pewno nie czułem, żebym potrafił się wspinać po 8A. Nie tak szybko, nie tak łatwo. Kiedy byłem tu ostatnim razem, bouldery opierały się moim zalotom zdecydowanie bardziej, grałem w innej lidze, a dookoła nie było tylu muskularnych młodzieńców palących pety po kątach. Czułem się trochę jak w „Misiu”:  “(…)Tak, przechodziliśmy z tragarzami. Bardzo cię polubiłem chłopie.(…)”.”

Przejścia:

Astronautenfieber 8A

Foxy Lady 8A

Du côté de Seshuan 7C+

Downunder 7C+

Jack the chipper 7C

Zdjęcia: Alex Raczyński

Działania Teamu można śledzić tu: www.facebook.com/adidasoutdoor